close
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Ostatnie pożegnanie Księdza Kanonika Symplicjusza Nowaka

W dniu wczorajszym, tj. 22.10.2020 odbył się pogrzeb Księdza Kanonika Symplicjusza Nowaka.

Poniżej zamieszczamy treść listu, jaki w imieniu całego Samorządu Gminy Lubasz został odczytany podczas mszy.

 

 

Czcigodni Kapłani, Wielebne Siostry Zakonne, pogrążona w żałobie Rodzino,

Drodzy zgromadzeni

 

Zbliżający się  miesiąc listopad skłania nas do zadumy nad naszym życiem, przemijaniem i nadzieją na życie wieczne. Gotowość, o której mówi do nas Pan Jezus, ma być naszym udziałem - nas pielgrzymów na tej ziemi. Tylko ten może być szczęśliwy i mieć nadzieję na szczęście wieczne, kto jest zawsze na to spotkanie przygotowany.

Uczestniczymy dzisiaj w wyjątkowym pogrzebie - bo to pogrzeb Wielebnego Księdza Kanonika Wieloletniego Proboszcza naszej parafii –Symplicjusza Nowaka. Chcemy się pożegnać z księdzem - naszym  nauczycielem i przyjacielem. Jest to jednak pożegnanie inne, nie takie jakiego chcielibyśmy. Nie możemy w nim uczestniczyć osobiście – wielu z nas  ze względu na szczególny czas epidemii, pozostaje w domach, łącząc się w modlitwie z Wami, którzy możecie uczestniczyć w Ostatniej Drodze Ks. Symplicjusza osobiście.

 

Drogi Księże Kanoniku

Pożegnać kogoś po raz ostatni na tej ziemi to niełatwa sprawa. Szczególnie gdy osoba ta była nam bliska. Kiedy sięgamy myślami wstecz to pamiętamy, jak ponad 20 lat temu Ksiądz Symplicjusz przybył do naszej parafii.  W naszej pamięci ksiądz Symplicjusz pozostanie jako kapłan, który doskonale godził swoje obowiązki duszpasterskie z tymi, które wynikały z funkcji proboszcza parafii i kustosza naszego sanktuarium. Przez te lata sprawowania swojej posługi w naszej parafii ksiądz Symplicjusz  dokonał tak wiele, że trudno dziś sobie wyobrazić kościół parafialny bez śladów jego dłoni. To dzięki jego zaangażowaniu nasz kościół wypiękniał wewnątrz i na zewnątrz. W naszych wspomnieniach ksiądz Symplicjusz  pozostanie z pewnością jako kapłan, który za swoje najważniejsze zadanie uznał zjednoczenie parafian wokół ołtarza. Nauczał, że wszyscy ponosimy odpowiedzialność za naszą parafię. To właśnie za jego proboszczostwa rozkwitały grupy parafialne,  a parafianie coraz chętniej aktywnie uczestniczą w życiu parafii. Dla naszej wspólnoty samorządowej
przede wszystkim nauczycielem; tym, który pokazywał jak stawać się jeszcze lepszym w służbie przy ołtarzu i w codziennym życiu. Często uczestniczył w  organizowanych  przez lubaski samorząd uroczystościach, choć w swej skromności nie chciał siadać w pierwszych rzędach. Popierał także wiele działań podejmowanych przez nasz samorząd, choć tu też wolał czynić to poprzez osobiste rozmowy  niż publiczne wystąpienia. Już po przejściu na emeryturę wszyscy pamiętamy nasze spotkania w domu księdza z okazji imienin czy urodzin.
Dziś wdzięczność za wszystko, czego dzięki TOBIE, drogi księże Symplicjuszu doświadczyliśmy, wyrażamy naszą modlitwą. Bóg zapłać za wszystkie sprawowane u nas ofiary Mszy św., za słowa, nauki i kazania. Bóg zapłać za wspólne modlitwy, spowiedzi, udzielone Komunie św., za śluby, chrzty i pogrzeby. Za Twoją postawę , drogi księże Symplicjuszu, społeczeństwo naszej gminy uhonorowało Cię tytułem „HONOROWEGO OBYWATELA GMINY”. Jako kapłan często wspominałeś słowa pieśni :

„Posyłam was na pracę bez nagrody,
Na ciężki, twardy i niewdzięczny trud,
Niezrozumienie, drwiny i obmowy,
Posyłam was siać słowo między lud”

Żegnając naszego proboszcza,  uczymy się nie tylko z jego zamkniętej już księgi życia, bo tego uczyliśmy się także i to z większą przyjemnością, gdy opowiadał nam swoje przeżycia, ale teraz uczymy się także z jego śmierci. Uczymy się umierania z wiarą, odchodzenia w przekonaniu, że nic nikomu nie jesteśmy winni. Aby tak umrzeć, trzeba też tak żyć. Trzeba każdego wieczora móc z przekonaniem wypowiedzieć słowa modlitwy: Odpuść mi moje długi, tak jak ja odpuściłem długi i przewinienia moim dłużnikom.  I dlatego warto tak żyć, by móc godnie umrzeć.  Takie życie, które pozwoli nam godnie umrzeć, składa się po pierwsze z dobrych uczynków. Pozostawiamy wtedy po sobie miłe wspomnienia, dobre uczucia. Nawet ludzka pamięć potrafi zapewnić niektórym ludziom wieczność. Jesteśmy przekonany, że takie właśnie wdzięczne miejsce w tysiącach ludzkich serc i umysłów zaskarbił sobie swym życiem nasz kochany proboszcz Symplicjusz, który miał ogromną wiarę w zbawienie  i zmartwychwstanie.

Kochany Księże Kanoniku

Nad Twoją trumną pochyla się dzisiaj sztandar Gminy Lubasz, Gminy, której byłeś Honorowym Obywatelem. 

Niech ten symboliczny gest będzie naszym pożegnaniem z Tobą, a jednocześnie podziękowaniem  za Twoją pracę, zaangażowanie w sprawy Gminy Lubasz i Twoją obecność wśród nas, która ufamy głęboko nie kończy się tym fizycznym rozstaniem, a pamięć duchowa i modlitewna pozostanie nadal miedzy nami, aż do spotkania w wieczności.

 

Spoczywaj w pokoju!

Do zobaczenia w Bożej świątyni wiecznej chwały.

Autor wiadomości: lubasz
Data publikacji: 2020-10-23
Twoja opinia jest ważna
Zagłosuj w ankiecie!
Przedział wiekowy osób korzystających z lubasz.pl:
Puszcza Notecka

7 698

Liczba ludności

167,27

Powierzchnia w km2