Aktualności
Dożynki gminno – parafialne 2020
Dożynki stanowią symboliczne uwieńczenie pracy rolnika. Praca w gospodarstwie trwa przez cały rok, a jej największe natężenie ma miejsce podczas żniw. Coraz częściej panująca zmienna aura ma obecnie wpływ na plony, na ich wielkość, a w skrajnych przypadkach nawet na ich brak. Jak kapryśna jest natura można było przekonać się w ubiegłym roku, kiedy dotkliwa susza w znaczący sposób uszczupliła zbiory. Tego roku rolnicy mają powody do zadowolenia. Sprzyjająca pogoda – a w szczególności deszcze jakie padały od maja dały w efekcie dobre plony zbóż.
Dożynki to zakończenie czasu żniw. Zwyczaj ten, praktykowany był przez Słowian i plemiona bałtyckie. Znany był pod różnymi nazwami: wyżynki, obrzynki, wieniec, wieńcowe, okrężne. U Słowian dożynki związane były z obrzędami dziękczynnymi za ukończenie żniw i prac polowych. Obecnie stanowią one połączenie staropolskich zwyczajów okrężnego oraz dożynek, które w przeszłości były osobnymi, blisko sąsiadującymi świętami. Dożynki stanowią nie tylko wymiar świecki ale i religijny.
W naszej gminie dożynki gminno – parafialne odbyły się 23 sierpnia w Lubaszu. W roku bieżącym, ze względu na epidemię koronawirusa, przybrały symboliczny wymiar. Uroczystą mszę świętą, która była wyrazem podziękowania i jednocześnie jedynym elementem uroczystości, koncelebrował ks. proboszcz Maciej Grześ, w asyście ojca gwardiana z Wronek. We mszy uczestniczyli mieszkańcy gminy Lubasz – w tym oczywiście z racji obchodzonego święta rolnicy. Samorząd gminy Lubasz reprezentowali: Żaneta Andrzejewska – Przewodnicząca Rady Gminy Lubasz, Marcin Filoda – Wójt Gminy, Grażyna Graj – Zastępca Wójta oraz Renata Fąferek – Skarbnik Gminy. Starostami tegorocznych dożynek byli: Renata Ulrych z Kruteczka i Sławomir Wicher z Antoniewa. Te dwa sołectwa w roku bieżącym były gospodarzem dożynek. Starostowie dożynek są znanymi w swoich wsiach i gminie rolnikami. Ich gospodarstwa specjalizują się w chowie bydła i produkcji mleka.
Ksiądz proboszcz podkreślił w homilii jaką ważną rolę i dawniej i dziś ma dla nas chleb, chleb codzienny, chleb powszedni. Proboszcz poświęcił wieniec dożynkowy. W tym roku został on wykonany przez mieszkańców Antoniewa i Kruteczka. Wójt Gminy podziękował rolnikom za ich ciężką pracę, trud jaki wkładają w pracę na roli, a księdzu proboszczowi za dar wspólnej modlitwy. Na ręce ks. Proboszcza Wójt wraz z Zastępcą wręczyli bukiet kwiatów, by w ten sposób wyrazić podziękowanie wszystkim pracującym na roli.
Tegoroczne dożynki jak już wspomniano ograniczone zostały jedynie do mszy w lubaskim sanktuarium. Pamiętamy, że w innych latach oprawa dożynkowa była znacznie bogatsza. Na dożynki sołectwa z naszej gminy przygotowywały wieńce dożynkowe, w czasie uroczystości wieńce można było zobaczyć podczas korowodu. Organizowany był także konkurs na najładniejszy wieniec dożynkowy. Nie mogło zabraknąć występów artystycznych związanych z tradycją żniw i obrzędem dożynek. Tegoroczne dożynki choć skromniejsze, to w niczym nie straciły na uroczystości i towarzyszącej im symbolice. Każdy z nas z pewnością zapamięta tę uroczystość, kiedy uczestnicząc we mszy świętej trzeba było nosić maseczki i zachować bezpieczny dystans.
Jeszcze raz tą drogą pragniemy rolnikom podziękować za pracę wkładaną na roli, pracę której efektu nigdy nie mogą być pewni. Ocieplający się klimat, skutkuje występowaniem gwałtownych zdarzeń pogodowych, w tym: gradobiciami, gwałtownymi burzami, a zwłaszcza pojawianiem się częstszych okresów suszy. Wszystko to powoduje, że praca na roli staje się jeszcze trudniejsza.
Na koniec można przytoczyć fragment wiersza „Mojej Piosnki” Cypriana Kamila Norwida „Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba, podnoszą z ziemi przez uszanowanie, dla darów Nieba... Tęskno mi, Panie...” – życzmy sobie wszyscy aby nam tego chleba nigdy nie zabrakło.
Andrzej Łusiewicz
Urząd Gminy Lubasz
































