Aktualności
"Nowy początek" imprezy z tradycją!
Niespełna tydzień czasu pozostał do Dni Lubasza, których integralnym wydarzeniem od kilku lat jest turniej piłki nożnej dla młodzików Czaruś Cup. To już siódma edycja, a organizatorzy zapowiadają szereg zmian w stosunku do dobrze znanego w całej Wielkopolsce święta piłki kopanej dla młodych adeptów tej sztuki.
- Po pierwsze zmieniliśmy lokalizację. W tym roku po raz pierwszy przenosimy się na stadion Radwana w Lubaszu. Zdecydowaliśmy też, że turniej będzie bardziej lokalny, tzn. zaprosiliśmy zespoły z najbliższej okolicy. Co do samej formuły to dwa mecze będą się toczyły równocześnie, będą ciekawe konkursy, będzie trochę inaczej - wylicza Dyrektor sportowy turnieju Szymon Szwed.
Faktycznie wśród listy zespołów trudno szukać wcześniejszych zwycięzców czy finalistów z Lechem i Wartą na czele. Nie ma też zespołów zagranicznych, które pojawiały się w Lubaszu. Miejsce rozgrywania turnieju też trochę zaskakuje. - To celowy zabieg. Może nie jest to Camp Nou czy Wembley, ale chcemy żeby chłopcy zagrali na prawdziwej murawie. Obiekt będzie przygotowany najlepiej jak tylko się da - mówi Prezes GKS Radwan Lubasz - zdecydowały również względy bezpieczeństwa. W przypadku stadionu mamy jeden ogrodzony plac, który łatwiej jest nam kontrolować. - dodaje Marcin Szwed.
- Nie możemy zapominać o czasie rozgrywek. Orlik miał swoje zalety, ale przerwy między meczami były czasami za długie, widzieliśmy to po zawodnikach, że koncentracja z każdą przerwą spadała - wtóruje Szymon Szwed.
Czaruś Cup stał się flagową imprezą Radwana Lubasz i OSM Czarnków, to właśnie Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska dumnie dzierżyła miano Sponsora Tytularnego, organizując w trakcie turnieju plenarne posiedzenie Zarządu czy serwując wszystkim chętnym swoje wyroby. - Jak zwykle możemy liczyć na naszego Partnera OSM Czarnków, który tradycyjnie przyczyni się do wytworzenia niepowtarzalnego charakteru tych rozgrywek. - komentuje Marcin Szwed.
Czaruś Cup to również szereg innych atrakcji. W poprzednich edycjach mogliśmy podziwiać występy freestylerów czy tancerzy. Czy tym razem będzie podobnie?
- Poszliśmy w nieco innym kierunku. Chcemy aby impreza była bardziej festynem sportowym dla dzieciaków występujących w turnieju, ale też ich rodziców, którzy co roku chętnie dopingują młodych piłkarzy oraz mieszkańców Lubasza, którzy świętują dni swojej miejscowości. Więc atrakcje na pewno będą ale bardziej ukierunkowane pod kątem charakteru wydarzenia jakie chcemy nadać turniejowi. Z tym też związane jest hasło tegorocznej edycji - Nowy początek. Jakie to będą atrakcje? Przekonacie się na miejscu. - mówi Michał Stawujak Wice Prezes Radwan Lubasz.
Pozostaje być cierpliwym i przekonać się o wszystkim na miejscu już 13 sierpnia od godziny 10:00 na stadionie lubaskiego Radwana, oczywiście zachęcamy do przybycia. - kończy Szymon Szwed.
Autor: PCT24.pl | Radwan Lubasz










